W życiu pałałem się wieloma zajęciami, jak każdy człowiek poszukuję swego miejsca, swego zajęcia, które będzie sprawiało mi satysfakcję i zadowolenie.Już w czasach szkoły podstawowej próbowałem swych sił w różnego rodzaju kółkach i klubach: Modelarnia Szkutnicza, działająca w Klubie Osiedlowym KWADRAT w Lesznie; Kółko Taneczne, Szkolny Klub Sportowy - Piłka ręczna, działające przy Szkole Podstawowej nr 12.W klasie VI szkoły podstawowej załapałem "bakcyla elektronicznego" i zająłem się majsterkowaniem: lutowałem i montowałem różnego rodzaju urządzenia elektroniczne. Przez jakiś czas bawiłem się nieco w krótkofalarstwo, jednak moje zainteresowania przekierowały się na sprzęt komputerowy. Pierwszy komputer złożyłem z moim kolegą Mironem w 1997r. Po dziś dzień lubię naprawiać i przywracać do życia komputery.W szkole średniej natomiast, próbowałem swych sił w Klubie Fotograficznym, gdzie wykonywaliśmy zdjęcia grupowe klas, by zarobić nieco grosza na zakup kamery cyfrowej do Dyskusyjnego Klubu Filmowego, który także działał w ZST, tzw. "Koniorze". Inspiratorem mych poczynań w szkole średniej był profesor Piotr Kalitka. Cały okres nauki w technikum wspominam bardzo dobrze. Przez cały czas nauki, a dokładnie od 5 klasy szkoły podstawowej, aż do IV klasy technikum, należałem do harcerstwa. Była to niezwykła przygoda, warta polecenia każdemu młodemu człowiekowi, ponieważ wyrabia charakter, uczy dyscypliny i nabywa się umiejetności, które w życiu są niezmiernie przydatne. Swoją karierę w harcerstwie miałem dość intensywną, ponieważ zaczynałem od stopnia szeregowca, potem byłem zastepowym, drużynowym a na koniec objąłem pieczę nad hufcem ZHR w Lesznie. Moją działalność musiałem przerwać z uwagi na przygotowania do matury, czego do dziś żałuję. Po ukończeniu szkoły średniej podjąłem pracę. Zaczynałem jako magazynier, potem był awans na przedstawiciela handlowego (EKO-KALORIA i TERMAG - zmiana firmy była tylko formalna, poprostu nastąpiło rozłączenie dwóch działalności; szef i miejsce pracy pozostało to samo). W międzyczasie zacząłem naukę na Politechnice Poznańskiej.Pierwszym przełomem w moim życiu był ślub z najwspanialszą kobietą Lidią (4 marca 2000r), którą poznałem krótko przez balem maturalnym, tzw."studniówką". Drugim przełomem, który wiązał się z całkowitą zmianą dotychczasowego życia, były narodziny mojej córeczki Joanny - 18 grudnia 2002r. Żona wraz z córką zrobiły mi prezent imieninowy (19.XII - Dariusza). Pracowałem wówczas w Leszczyńskiej Agencji Wydawniczej nabierając doświadczenia w nowej branży - wydawniczo-reklamowej, w której do dziś trwam. W 2003r narodził się pomysł rozwinięcia swych umiejętności i zamiłowania do przedmiotów ścisłych. Podjąłem naukę na UNIWERSYTECIE ZIELONOGÓRSKIM, na specjalności: Matematyka z Informatyką - nauczycelska. Decyzja była podyktowana odkryciem powołania pedagogicznego.Niestety w międzyczasie choroba (nowotwór złośliwy) i walka z nim pokrzyżowały mi nieco plany i małem przerwę prawe 2-letnią w nauce a także w pracy zawodowej. Choroba była kolejnym punktem zwrotny w moim życiu. Miałem wtedy dośc czasu na obserwację i przemyślenia. Bez wsparcia mojej żony i córki a także teściów, zapewne byłoby mi ciężko przejść to wszystko, za co serdecznie im dziękuję.Po zakończonej walce z chorobą (w moim przekonaniu zakończonej, bo lekarze nie dają tej pewności) powróciłem na uczelnię a także do życia zawodowego. Wtedy to właśnie szefowa zaproponowała mi objęcie pieczy i rozwinięcie dodatkowej działalności - awansowałem do rangi dyrektora handlowego. Obecnie zmieniłem firmę ale pozostałem w branży reklamowej a konkretnie systemów wystawienniczych. Planowałem pójście do pracy jako nauczyciel matematyki (planuję to w przyszłości robić) ale przypadek sprawił, że jednak pozostałem przy pracy w reklamie. Od 2007r zgłosiłem się jako wolontariusz do Młodzieżowego Centrum Profilaktyki "ALTERNATYWA" w Lesznie. Prowadzę tam korepetycje z matematyki dla dzieci i młodzieży (od 4 klasy szkoły podstawowej, gimnazjum po szkołę średnią). Mój wolontariat rozpocząłem znacznie wcześniej, działając w latach 2000-2001r w Fundacji"Odzew" i PISOP w Lesznie.
W roku 2008r założyłem Portal WWW.KAKOLEWO.PL . Razem z moją sąsiadką panią Dorotą Juskowiak staramy się prowadzić portal o miejscowości w której mieszkamy. Na bazie umiejętności, których musiałem nabyć, by tworzyć stronę Kąkolewa, rozpocząłem akcję "WWW dla szkół". Krótko mówiąc, jest to pomoc w tworzeniu i administrowaniu szkolnej strony internetowej. Oczywiście szkolenie osób, które mają objąć pieczę redakcyjną, by mogły same dokonywać aktualizacji i modernizacji.Hobbystycznie zajmuję się także akwarystyką (od 4 klasy szkoły podstawowej) i wędkarstwem (od roku).Myślę, że po krótce przedstawiłem, to czym się zajmowałem i czym obecnie się zajmuję. PozdrawiamDariusz Bojek
|